ferie z dziećmi, czapki i rękawiczki

W tym artykule

udostępnij artykuł
Share on facebook
Share on whatsapp
Share on email

W niektórych Województwach ferie trwają w najlepsze, niektóre czekają jeszcze w kolejce, niecierpliwie przebierając nóżkami 😉

Ferie zimowe to okres kompletnego luzu, mają w sobie nutkę magii – to inny rodzaj wolnego niż długie, dwumiesięczne wakacje. Ta przerwa jest zdecydowanie krótsza, a przy odrobinie szczęścia towarzyszy jej ogrom śniegu! Właśnie z okazji ferii powstał wpis, który oddaję w wasze ręce. Przybliżę Wam wiele patentów na wspólne spędzanie czasu oraz na zabijanie nudy.

Część pierwsza – aktywny wypoczynek!

Zagrajmy w skojarzenia. Mówię śnieg, o czym myślicie?

SANKI!

Wybierając się na feryjny wyjazd trzeba zaopatrzyć się w świetne sanki lub niesamowicie szybki ślizg (jabłuszko). Dobrze dobrany sprzęt do zjazdów to gwarancja zabawy dla całej rodziny – opcjonalnie, możliwość oddechu dla rodziców podczas długiej zabawy ich pociech. 

Pamiętajcie, szykując rodzinę do tego typu zabawy trzeba zadbać o odpowiednie ubrania. Jako warstwę wierzchnią rekomenduję specjalistyczne, zimowe kurtki / kombinezony, które nie przepuszczają wody.  A co pod spód? Ubrania z naturalnych materiałów, które pozwolą skórze oddychać. Nie uznaję tu kompromisów –  chodzi o komfort dzieci! 😉Możecie postawić także na wodoodporne rękawiczki.

Długi, zimowy spacer? Czemu nie! Zasady ubierania starszych dzieci zostają takie same, jak w przypadku wypadku na sanki. Na spacer możecie jednak postawić na wełniane rękawiczki – styczność łapek ze śniegiem nie będzie aż tak częsta (! Jednak ulepienie kilku kulek i rozpoczęcie bitwy śnieżnej jest jak najbardziej wskazane ; – ) )

Młodsze dzieci, które podróżują w wózkach, koniecznie zaopatrzcie w zimowy śpiworek, który dobrze chroni przed zimnem. Możecie wybrać śpiwory z naturalnych surowców np. reluganu lub z powłoką z softhshellu. Wybór pozostawiam Wam. Używaliśmy i używamy nadal 2 śpiworków: od Pink No More oraz tego, wykonanego z reluganu od Dear Eco. Oba wypadły ekstra! 

W przypadku niemowlaków, tak jak w przypadku starszych dzieci, należy pamiętać o ciepłych rękawiczkach i czapeczkach. Połączenie merino i alpaki będzie tu świetnym rozwiązaniem.

Pod ubranie wierzchnie maluchy również zaopatrujemy w ubranko z możliwie naturalnych, oddychających tkanin. Płaczący z gorąca, spocony maluszek podczas zimowego spaceru to stres dla każdego rodzica.

Część druga – zajęcia w podgrupach, czyli w czasie odpoczynku dzieci się nie nudzą!

Każdy wyjazd musi składać się także z czasu, który rodzice nazwą odpoczynkiem. Będę szczera – nie zdarzył nam się jeszcze wyjazd z dziećmi, podczas którego nie bylibyśmy zmęczeni. Wówczas nie ma nic gorszego niż słynne „NUDZI MI SIĘ” z ust dziecka.

Nie dopuśćmy do tego!

Co powiecie na maraton rodzinnej rozrywki, która przynosi radość tym dużym i tym małym?

Gra „Kubeczki” od Djeco zajmuje bardzo mało miejsca, można ją łatwo przewieźć, a daje moc wrażeń – jak w parku rozrywki! Kubeczki ustawiamy jeden na drugim, następnie rzucamy małą piłką i sprawdzamy – komu poszło lepiej?! Możemy ustanowić drobne nagrody za strącenie odpowiedniej ilości kubeczków. W naszym domu ta forma sprawdza się świetnie, czujemy się jak w lunaparku. 

W naszym sklepie zaopatrzyć się możecie również w świetną, zespołową grę TWIST UP. To także propozycja marki Djeco. Gra wygląda następująco: Jeden gracz z zespołu patrzy na wzór na karcie wyzwań i mówił partnerowi jak ma położyć karty zwierząt. Karty należy kłaść tak, aby odtworzyć obrazek. Oczywiście gracz, który układa karty nie może zobaczyć obrazka z wyzwaniem, a gracz przekazujący instrukcje nie może dotykać kart! Będzie się działo ; ) 

Układanki od SkumajTo pozwalają zaangażować w zabawy wszystkich domowników – w walizce nie zajmują dużo miejsca, naprawdę warto mieć je przy sobie! W zależności od tematu przewodniego układanki, do wykonania mamy sekwencję różnych czynności. 

A co powiecie na teatrzyki, które produkuje polska, ekologiczna firma BAJO? Polecam je na wielogodzinne zabawy w odgrywanie ról. Można się przy nich śmiać do łez, a przy tym rozwijają kreatywność dzieci. I obiecuję, nie zajmą wiele miejsca w bagażu.

Jeśli będziecie potrzebować chwili dla siebie, z kubkiem ciepłej kawy lub herbaty w dłoni, polecam wydrapywanki oraz origami. Dajcie je dzieciom, a później obserwujcie wspaniałe efekty ich poczynań 😊. Z dumą będą wręczać Wam kolejne swoje dzieła.

Dla młodszych dzieci – tych do 18miesiąca życia – polecam sprawdzone typy: gryzaki o ciekawych kształtach lub interesujące zabawki. Zabierzcie ze sobą zabawkę, której malec dawno nie widział – gwarantuję, że zaobserwujecie radość, którą zazwyczaj daje nowa zabawka😊. Natomiast kredki dopasowane do małych rączek, to dobry pomysł na wspólny wieczór lub wyjście do restauracji na obiad.

Niezależnie od wieku, każdy na wyjazd powinien wziąć ze sobą książkę. W Ohana Store oferujemy Wam szeroki wybór literatury – dla najmłodszych, starszych i tych już całkiem dorosłych🙂 

Jeśli nie macie jeszcze pomysłu gdzie moglibyście wybrać się z maluchem kliknijcie TU. Dla mnie to jedna z lepszych polecajek w tym temacie 😉  

Wszystkie propozycje z części 2 artykułu sprawdzą się także podczas kwarantanny. Czasy Covidowe nauczyły nas tego, że nigdy nie znamy chwili, w której dowiadujemy się o izolacji / kwarantannie / nauce zdalnej. Bądźmy zawsze przygotowani! 

Życzę Wam udanych ferii zimowych, a także dużo zdrowia! Niech moc będzie z nami,

Ola